Cavity [US]

legenda z florydy, najlepszy punkowy sludge. Grał tu Steve Brooks (Floor, Torche). Przydałoby się żeby ktoś wydał reedycje dwóch pierwszych longów, albo jakiś boxset z dyskografią…

http://img8.imageshack.us/img8/6856/70373965.jpg

myspace.com/cavitymiami

metal-archives.com/band.php?id=31531

piekny band - “somewhere between the train station” to perełka…

Już się podnieciłem, że się reaktywowali…
Uwielbiam absolutnie wszystko co wypuscili. Reedycje zdecydownie by się przydały, band o którym warto przypominać.

szalony rekinie, kiedyś mi sprzedałeś to CD, świetna płyta! :slight_smile:

ten wałek z trzeciej płyty trzepie po rajtuzach aż miło:

youtube.com/watch?v=Vt4owmFkZT8

Wracają po 15 latach!

Nowy numer:

Płyta jakoś za chwilę.

2 Likes

No proszę. To ja jeszcze czekam na Toadliquor :slight_smile:

1 Like

Płyta już w sieci, 4 walce, które miażdżą gnaty. Wolno, brzydko ale za to czuć bluesowy feeling, polecam.

1 Like

Super plyta. Okladka mi nie lezy zupelnie, ale muza genialna. Ich western sludge nie zestarzal sie ani troche.

2 Likes

Przemianowali sie na Cavity AD i wydali pod ta nazwa material pt. “Wraith”:

1 Like