Cult Of Luna

http://www.earache.com/bands/cult_of_luna/navigation/biopic.jpg

Przyznam sie ze jakos nigdy wczesniej nie ciagnelo mnie do tego zespolu, nawet do dzis nie slyszalem ani jednego kawalka, za to duzo slyszalem o tym zespole i czesto widzialem ta nazwe na plakatach czy reklamowkach koncertow w internecie jak grali z dobrymi kapelami hc i dosc znanymi. Nawet gdzies na dvd mam w dobrej jakosci ich teledysk, taka masakra w domu i motyw zablakanej kobiety :wink: . Kapela pochodzi z Szwecji i co ciekawosc z slynnego miasta Umea (Meshuggah, Refused, Naglfa, Seperation i wiele innych kapel). Cult of Luna powstalo z hardcorowej kapeli pod nazwa Eclipse ktora sie rozpadla. Jak mozna zobaczyc po ilosci gosci w kapeli ze znaja sie na rzeczy i wiedza co lubia i co chca grac. Ich styl/muzyka to metal (przedstawie to z mojego punktu widzenia) ktory bardzo albo to bardzo przypomina rodzaj muzyki ktory gra zespol Callisto z Finlandi (chodzi o plyte “True nature unfolds” bo starsza to 100 % kopia ZAO ale to temat na nastepny topic - soon!) otoz Cult of Luna jak i Callisto na swoich najnowszych plytach stworzyli cos pieknego, cos ciezkiego, walec ktory powoli przetacza sie przez twoja glowe i robi bardzo duze wrazenei na tobie, mocne wstawki gitarowe i zarazem wolne melodyjne partie ktore sa swietnie wkomponowane w calosc, jeszcze bardzo dlugi czas kazdego kawalka robi wrazenie i sieje spustoszenie na dlugi czas. Plyta “Salvation” jest 3 pelna plyta zespolu i ukaze sie juz za miesiac w Earache Records gdzie inne hordy mocnego grania zobaczymy. Krazy juz promo z tym materialem wiec pytajcie rodzine o cdeka. Na nim 8 kawalkow i ponad 70 minut soczystego haosu !

www: cultofluna.com/
mp3: Niestety starsze kawalki ale dobre:
cultofluna.com/images/downlo … htower.mp3
cultofluna.com/images/downlo … mbered.mp3
Clip na: earache.com/
Lyrics: darklyrics.com/c/cultofluna.html
Tabsy gitarowe: mxtabs.net/songs.php?path=Ba … lt+Of+Luna

Szkoda ze zespol poznalem od najnowszego cd ale juz 2 starsze plyty na oku. Polecam !

Miałem tak samo. :smiley: Teraz chociaż wiem jak wygląda ten bojsbend :smiley: :wink:

kupiłem “the beyond” już jakiś rok temu, extra płyta
metalem bym tego nie nazwał, bo byłoby to ignorancją, tak jak nazywanie metalem neurosis, czy isis, a właśnie do tych dwóch kapel, zwłaszcza neurosis z okresu eots/tsib/tog i isis trs/c/mc, jest im najbliżej

Mi to przypomina najbardziej dokonania japonczykow z Envy.

[quote=“8 is gr8”]kupiłem “the beyond” już jakiś rok temu, extra płyta
metalem bym tego nie nazwał …[/quote]

mnialem dylemat do czego to przyrownac, napisalem metal moze zle wybralem ale nie mam zielonego pojecia jak to nazwac, Callisto nazwalo siebie ze graja metal wiec to tak samo nazwalem.

Co do gatunku, to często na plakatach tego typu kapele widnieją jako screamo. Chociaż w sumie teraz to określa się tak metalowe kapele z wrzeszczącym wokalem. Kurde, pogubić się można;)

Te kawałki do których sa linki sa dla mnie wypasione

Czwarty już z kolei album Cult Of Luna ma zostać wydany 24 kwietnia nakładem Earache Records. Bedzie on nosił tytuł Somewhere Along The Highway, natomiast tracklista prezentować się będzie następująco:

01. Marching To The Heartbeats
02. Finland
03. Back To Chapel Town
04. And With Her Came The Birds
05. Thirtyfour
06. Dim
07. Dark City, Dead Man

Kurwa, że tak lekko zofftopuję, ale posłuchajcie szwajcarskiego CORTEZ - post hardcore’owy miks Knut, Nostromo, Neurosis, Cult Of Luna, Isis, Pelican i grindu trochę jest nawet :wink: Masakra :exclamation:

A wracając do tematu, to oczywiście się posłucha nowego albuma, ale fanem chłopaków nie jestem…

A dla mnie to takie skrzyzowanie Isis z Neurosis

po półtora roku dostaje wiadomosc na skrzynke o odpowiedzi na ten temat, nice =:)

transmission0, isis, neurosis i chyba wiekszosc zespolow z neurot records czy jakos jak :wink:

uwielbiam ten klon neuro, widzialem ich live - zajebisty klimat, na plytach mnie tak nie ruszali.

Przepraszam, że nie mam czasu wypowiadać się w każdym temacie i o każdym zespole… :laughing:

z lekka podobnych klimatow co sadzicie o The Ocean?

theoceancollective.com/

Debiut pełnopłytowy “Fluxion” mnie się podoba, bo jest nastawiony na takie własnie klimatyczne granie z lekka tylko wzbogacone o jakieś mocniejsze, szybsze i skomplikowane fragmenty. Natomiast “Aeolian” juz mi tak nie wchodzi, bo jak zaczną kombinowac, to się zaczynam jarać, a oni mi wtedy jakimś mulistym patentem jadą i efekt idzie się jeeebaaać. Jakoś tak dziwnie mi się tego słucha…

ostatnia płyta mnie rozbraja na łopatki więc i na najnowszą produkcje czekam z niecierpliwością :slight_smile:

muzyka przez duze M, dla mnie sa bomba:)

wow…nie wiedzialem, ze tylu ich jest…
ale granie maja bardzo fajne…
pozdrawiam

dla mnie cult of luna to jest miazga - jak to w szwedzkim graniu - zajebista, klimatyczna muza, technika na najwyzszym pozomie no i ten niesamowity klimat, mogliby robic kawalki po 15min i tak by nie byly nuzace.
jakis czas temu to sluchalem ich na okraglo - zmienialem tylko albumy.

no i klip ‘the watchtower’ - robil go koles z zespolu i efekt jest ognisty

czek dis ałt joł madafakers

z.