[ europejskie puchary piłarskie ]

W Azji gwałcą dzieci na ulicach…nie pisz kurwa że to normalne,bo barana robisz z siebie…ogólnie kibole=piach.

Masz rację sensei, stadionowy szowinizm i gwałty na dzieciach to przecież to samo.

Siekiery i ustawki są przecież normalne,ja pierdole,niektórzy to maja berety zryte :unamused:

Niektórzy czytają ze zrozumieniem. Napisałem, że coś jest normą na stadionach piłkarskich czy w jakiejś tam “kulturze” kibicowskiej (o siekierach, ustawkach i gwałtach w Azji ani słowa) a nie normą po prostu. Ty uważasz, że ich usprawiedliwiam albo gloryfikuję, a ja stwierdzam fakt. Mógłbym napisać dlaczego nie chodzę od lat na mecze, ale nie widzę powodów, żeby się przed tobą usprawiedliwiać :laughing:
Jeśli robić aferę z każdej akcji tego typu to TVN musiałby założyć osobną telewizję tylko o kibolach, a MSWiA oraz MSZ musiałyby powołać osobne komórki.

Że Ci się chce Łukasz … ; ]

[quote=“Łukasz Kowalczuk”]
Czym się różni ten napis od milionów bluzgów z trybun na każdej ligowej kolejce od Rosji po Portugalię?[/quote]

dla mnie osobiście to kibole mogą sobie nazwajem tasakami łby poucinać, nie mój problem,ale ten baner trochę jednak poza stadion wychodzi, bo jego obecność będzie miał przełożenie na stosunek do Polaków na Litwie, nie ze strony tamtejszych kiboli tylko zwykłych Litwinów

Wychodzi poza stadion, ale podłoże ma głównie kibicowskie. Ekipa Żalgirisu to nie jest pokojowy patrol.
Zresztą Zobaczymy. Przyznasz jednak, że przepraszanie i wstyd za coś, czego się nie zrobiło, jest żałosnym zjawiskiem? Podobnie jak obarczanie kogoś winą.

Zwykły Litwin powinien pewne rzeczy kumać, tak jak zwykły Polak. Więc albo będziemy sobie nawzajem skakać do gardeł przez głupią kibolską wojenkę, albo zachowamy zdrowy rozsądek. To driugie nie jest korzystne ani dla mediów, ani dla skrajnej prawicy.

A dysponuje ktoś danymi, czy stosunek Litwinów do Polaków się zmienił na przykład po wizycie Legii w Wilnie kilka sezonów temu?

Tyle, że na Litwie nienawiść to Polski i Polaków to sport narodowy i nie sądzę by ten transparent w jakikolwiek sposób wpłynął na ich stosunek do Polaków. Litwini się szczycą do dziś, że mordowali Polaków, więc nie widzę żadnego powodu by ich coś przepraszać

dlatego te kibolskie wojenki powinny być jednak światem równoległym, na które reszta ma wyjebane, a w tym wypadku chyba się tak nie da, co do sportu narodowego to ma niestety wyznawców po obu stronach, bo wprawdzie nie wiem czy Litwini szczycą się, że mordowali Polaków, ale lekceważenie litewskiego państwa przez tamtejszych Polaków jest ewidentne

Sytuację Polaków na Litwie znam jedynie z mediów, ale odnoszę wrażenie, że to raczej państwo litewskie kompletnie lekceważy (wręcz szykanuje) coraz więcej praw Polaków jako mniejszości. W jaki sposób tamtejsi Polacy lekceważą państwo litewskie? Nie bardzo rozumiem, co masz na myśli. Na zdrowy rozum: cóż oni mogą zrobić wobec rosnącej opresyjności państwa? Powinni brać po ryju i jeszcze za to dziękować z uśmiechem na ustach?

ta “opresyjność” państwa litewskiego to głównie urzędowe złośliwości dotyczące pisowni nazwisk, w Wilnie mają swoje szkoły, swoje media, nikt im nie robił problemów z obywatelstwem litewskim tak jak Rosjanom na Łotwie czy w Estonii. a jak się rozmawia z kimś Wilnie to pogarda do tych Litwinów jak w Polsce do Cyganów z Rumunii

Gdybym przez całe życie był Janem, a ktoś kazał mi stać się Jonasem, to zapewne średnio by mi się to spodobało. Ale podstawowe pytanie - na które nie mam odpowiedzi, a jedynie mogę się pewnych rzeczy domyślać - dotyczy tego, czy to aby rzeczywiście są tylko takie niewinne “złośliwości”? Jak czytam - kiedyś mi wpadły w ręce dane - że Litwini nie lubią Polaków bardziej niż Rosjan, którzy nigdy nie cieszyli się tam wielką sympatią, to “złośliwości” w rodzaju pisowni nazwiska, ulic, nazw miejscowości, czy też wprowadzania obowiązkowego egz. z litewskiego na maturze (czy na studia - nie pamiętam. To zresztą ciekawe, że Polacy mają swoje szkoły z j. polskim, ale jak dzieciaki będą chciały iść na studia, to jednak muszą zdać egz. z lit.), wydają się elementem czegoś poważniejszego niż zwykła “złośliwość”.

A co do pogardy Polaków z Wilna dla Litwinów - nigdy tam nie byłem (trzeba nadrobić), z nikim stamtąd nie rozmawiałem, więc nic na ten temat nie wiem. Zapewne tak jest, skoro tak mówisz. Czym to tłumaczyć? Może to reakcja na to, że w “swoim” (kiedyś polskim przecież) mieście zaczynają być traktowani jako ktoś obcy i niezbyt lubiany?

zmiana pisowni, z tego co wiem, dotyczy nazwisk nie imion, w tym, że na maturze zdaje się egzamin z litewskiego nie widzę nic dziwnego, bo to jedyny urzędowy język tego kraju, większość maturzystów nie wyjedzie na studia do Polski tylko będzie raczej studiowała u siebie, a polskojęzycznych uczelni tam chyba nie ma, jak ktoś z premedytacją nie chce się nauczyć urzędowego języka kraju, w którym mieszka to sam się skazuje na bycie obywatelem drugiej kategorii

A ja cieszę się z tego że kibice są tak wrażliwi na punkcie mniejszości narodowych w innych krajach…jak widać tolerancja i multi kulti zaczyna się rozprzestrzeniać w tych środowiskach 8)
i bardzo dobrze - w końcu Arboleda też biały nie jest, a ma niezly szacun

Jednym słowem - postęp

legła zaczela z grubej rury hehehehehe

Legia :laughing:

musza strzelic 3 bramki = ligo mistrzow zegnaj hehehe

Trochę tylko szkoda Urbana, pokazują go co dwie minuty, no ale co zrobić? Życie jest brutalne, a prowadzenie polskich zespołów piłkarskich jeszcze brutalniejsze :smiley:

:wink:

Jest git :laughing: