[ europejskie puchary piłarskie ]

nie pamiętałem tych okoliczności - śmiechu zatem będzie jeszcze więcej;

poz_dr

Ostatnia kolejka fazy grupowej. Real na pierwszym miejscu z pewnym awansem, Na drugim miejscu Ajax z 8 punktami i bilansem bramkowym +3 Za nim Lyon z 5 punktami i bilansem -4. Dinamo bez szans na cokolwiek z 0 punktów. Oba spotkania między Ajaxem i Lyonem na 0:0. Czyli żeby awansować Lyon musi wygrać przynajmniej 6 bramkami przy porażce Ajaxu 0-1
Ajax gra z Realem i przegrywa 3:0 przy czym sędzia nie uznaje dwóch prawidłowych bramek dla holendrów.
Dinamo do przerwy wygrywa 1:0 żeby w drugiej połowie przyjąć 7 brameczek przy delikatnie mówiąc biernej postawie obrony i bramkarza. Wałek na 1000% UEFA twierdzi ze wszystko spoko hehe

kulturka - zabezpieczone na dwa fronty - ostatecznie z tego co napisałeś:

  • Ajax - 8 pkt, bilans 0,
  • Lyon - 8 pkt, bilans +2;

porządnie prowadzony biznes, a nie żaden wałek;

poz_dr

hehe dokładnie tak to się skończyło, brameczka zapasu jakby jednak Ajax cudem coś strzelił :wink: Warto obczaić skróty z meczu, zaangażowanie obrońców i interwencje bramkarza. Plus kwiatek w postaci “okejki” i puszczenia oczka przez obrońcę Dinama po 5 bramce hehe.

zaraz wklepuję;

z wałków w białych rękawiczkach to pamiętam Szwecja-Dania z euro 2004;
ten mecz wyglądał jak normalny a skończył się dokładnie tak jak było trzeba;

poz_dr

Wartym odnotowania jest fakt, że po drugiej serii spotkań, Legia ma zaszczytne drugie miejsce w tabeli wstydu tegorocznych rozgrywek z bilansem 0-6. Pierwszym miejscem sensacyjnie dzielą się Club Brugge i Dinamo Zagrzeb z bilansem 0-7. Lider po pierwszej kolejce, Celtic Glasgow zaprzepaścił wielka szansę i po brawurowym występie przeciw Barcelonie przyszła zniżka formy na mecz z Manchesterem City który zakończył się wynikiem 3-3. Celtic po dwóch kolejkach, z bilansem 3-10, może myśleć już chyba tylko o zwycięstwie w klasyfikacji straconych bramek.
Trzymamy kciuki za Legionistów którzy już w następnym meczu będą mieli okazję poprawić swój wynik rywalizując z Realem Madryt niesieni gromkim dopingiem 0 tys. kibiców. Powodzenia.

1 Like

dokładnie to 3. a nie 2.;
niestety, Sporting nie pomógł;

jakimi to trzeba być zjebami…awans do LM raz na ruski rok, a tu puste trybuny i zero kasy za bilety;

poz_dr

UEFA też wrogiem wolności słowa? no popatrz pan :smiley:

serio?
znów używasz słów których nie rozumiesz?

poz_dr

Mogą sobie teraz pośpiewać “Mama tak samo jak Ty, Liga Mistrzów w tivi” hahaha
Myślę, że zero zdobytych punktów i goli to realny wynik fazy grupowej.

to jak dziś będzie?
5:0 czy więcej?

poz_dr

więcej. 8-1. Dla Legii strzeli Kuchy King i na starówce będzie święto. Przy okazji zagadka suchar: co powstanie z połączenia Rzeźniczaka i Kucharczyka?

Co najmniej 6:0 dla Realu typuje. Wielką radość sprawiłby mi wynik dwucyfrowy

1 Like

nie znam - dawaj;

a meczu oglądał nie będę; a przynajmniej na dużym ekranie; idę do kumpla, a tam daniem głównym jest Juve;
Legia co najwyżej na 2. planie na lapku będzie;

poz_dr

Kubuś Fatalista

10:0 lub wyżej byłoby miło:)
Ale nie wiem czy Realowi się będzie chciało…

Mecz w wykonaniu Legii to dno i sześć metrów mułu :grimacing:

ps, Szpaku nie zawiódł :smiley:

kibice również;
może Real nie nastrzelał więcej, żeby ich bardziej nie rozjuszyć;

poz_dr

Szczerze, to zaskoczka taka, ze mozna przegrac 5:1 i jeszcze media oglosza cie moralnym zwyciezca. Niby, ze nie ma wstydu. Ej, jak nisko trzeba ustawic swoje oczekiwania aby 5:1 uznac za sukces. :astonished:

5 Likes

Real grał na stojąco a Legie i tak zabiegali. Pełna kontrola meczu mimo radosnej gry bez obrony. W Legii na plus Gruby Dzidzia i Radovic. Na duży minus Kuchy King. Multum strat w środku i zmarnowana szansa i Cristiano. 1-13 jest świetnie.