[ folk punk ]

Im starszy jestem tym bardziej doceniam akustyczne, folkowe granie.
Był temat o folkowych emeryturach punkowców, były jakieś pojedyncze tematy . Może tutaj zbiorczo potraktujemy temat.
Wklejajcie swoje typy, nowości, starocie, odkrycia itp.

Do założenia tematu skłonił mnie zespół Mumford & Sons, który ostatnio leci u mnie cały czas.

youtube.com/watch?v=5HHnDEnsdno&feature=channel
youtube.com/watch?v=SnlcPx6XuVY&feature=channel

tutaj dwa numery z sesji live w księgarni.

The Pogues
Levellers
Bloody Irish Boys
The Mahones
Great Big Sea

moge jeszcze dlugo :slight_smile: generalnie polecam paddypunx.blogspot.com/ jest i ludycznie i mocniej :slight_smile:

nie jestem pewien ale flogging molly to chyba trochę te klimaty, więc polecam
w Jarocinie dali zajebisty koncert

defianceohio.terrorware.com/

Ten temat można ładnie połączyć z tematem kiedyś tam założonym przez Maćka “Folkowe emrytury” jak i z wieloma wpisami z “Kobiecy pop” :wink:

Tak na bardzo szybko polecił bym:

  • The Tallest Man On Earth - z płyt taka zrzyna z Boba Dylana, dobre chwytliwe kawałki, ale koncertowo to dopiero mistrzostwo.
  • Wymieniana w innych tematach Basia Bulat, dobry folk, na ostatniej płycie ładne zakręty w altcountry i też fantastycznie wypada koncertowo,
  • Tiny Vipers, też wspominana w “Kobiecy pop”, cholernie melancholijna, zdołowana muzyka, totalny minimal i też udało się zaliczyć świetny koncert w jej wykonaniu.
    -Wczoraj w Eufemii grała Shelley Short, niestety nie dotarłem na koncert, ale znam tylko jedną, notabene dobrą płytę “A Cave A Canoo”.

Natomiast gdy chodzi o tych z bardziej naszej strony sceny to przede wszystkim:

  • Mike Hale (dwie genialne, smutne płyt i split z Chuckiem Raganem, czili z typem o którym nie ma co pisać bo każdy zna).
    -Ben Nichols z fajną płytą “The Last Pale Light In The West”, bardziej w klimacie pierwszych płyt swojego zespołu Lucero, czyli dużo cholernie sentymentalnego alt-country.
  • Fear Like Us, czyli folkowy skład australijczyków z A Death In The Family.

Oczywiście jest tego cholernie więcej, ale to taki szybki wypis czego słuchałem ostatnio, lub słucham nieustająco.

Tylko w tym moim chodziło o pankowych dziadów, a tu ma być prawdziwy folk. :wink:

Country się liczy? Jeśli tak, to daję Elliott Brood, 16 Horsepower i Jay Munly.

www.myspace.com/elliottbrood
www.myspace.com/16horses
www.myspace.com/munlytheleelewisharlots

Z folk punka polecam Pipes and Pints

myspace.com/pipesandpints

oraz Mutiny, w sklepie NNNW jest ich CD.

Folku/neofolku słucham tak dużo, że kilogramami musiałabym polecać :slight_smile:

A folk metal nie może być? Też jest sporo fajnych zespołów.

Dobre country jak najbardziej jest wskazane w tym temacie.
Dopiszę w tytule, żeby nie było wątpliwości :slight_smile:

Xymena, mnie bardziej chodziło o około akustyczne granie więc folk metal może nie koniecznie ale temat w rękach forumowiczów :wink:

A ja się nie będę upierać przy folk metalu, ale skoro może być folk punk, który wcale nie jest łagodną i akustyczną odmianą folka… :wink:

Bardzo, ale to bardzo ciekawy projekt to amerykański O`death. Do dziś żałuję, że odpuściłam ich koncert w Pradze zdaje się, że rok temu.

Voila :arrow_right: myspace.com/odeath

youtube.com/watch?v=HRaiPCFT … re=related

youtube.com/watch?v=RtdmPN0W … re=related

Wspomniane wyżej 16 Horsepower oraz Wovenhand. Lubię jeszcze Bright Eyes, ale grają bardziej lightowo;)

jeśli wymieniono Tiny Vipers to czemu nie O Paon
youtube.com/watch?feature=pl … e0uHHIWLFo

coś pomiędzy americaną, a neofolkiem, dla mnie naprawdę dobra rzecz:
:arrow_right: THE LINDBERGH BABY
myspace.com/thelindberghbaby9

z neofolka ostatnio katuje namiętnie ROME… szczególnie epkę “to die among strangers” - jest po prostu idealna.

—> youtube.com/watch?v=LDIEuow6IJw

seasick steve
youtube.com/watch?v=pNoPNC3ebYQ

gdybyscie rozszerzyli temat o blus, to mam duzo w rekawie :wink:

Rome super, właśnie szukałem jakiegoś mrocznego akustycznego grania.

Wiktor, jedziesz z bluesem. Xymena jedziesz też z folk metalem w takim razie :slight_smile:

Jak Rome podpasiło, to trzeba sprawdzić (o ile jeszcze nie jest znane)
Spiritual Front
:arrow_right: youtube.com/watch?v=u1d_tR8I … re=related

czy też klon SF, czyli Passione Nera a obecnie, po zmianie nazwy, City Final
:arrow_right: youtube.com/watch?v=ct8ExmPNVOY

spiritual front to podstawa neofolka :wink: btw, w takim razie moze i ordo rosarius equilibrio? choć najbardziej lubię ich właśnie ze splitu z SF…

to badaj dark folki steve’a von till /szczególnie pierwszy album!/, może też być drugi myśliwy z neurosis: scott kelly /u niego lepsza jest dwójka/ ale jest od vin tilla słabszy, natomiast jego projekt blood & time już zdecydowanie daje radę…
może też się spodobać six organs of admittance, które uważam za bardzo miłe, albo rosyjskojęzyczne blood & sand :wink:
no i wiadomo - sol invictus!!!

son house
youtube.com/watch?v=8jN5vqEyV7g
blind willie mctell
youtube.com/watch?v=fnWxZtI3ONY
ida cox
youtube.com/watch?v=JzYW9R8s944
lead belly
youtube.com/watch?v=iuNciPZlw8M
robert wilkins
youtube.com/watch?v=q7Xrv-mThOc
willie johnson
youtube.com/watch?v=Y_veQRT7bus
robert johnson
youtube.com/watch?v=Yd60nI4sa9A
blind lemon jefferson
youtube.com/watch?v=5S8Rjwwo2g4

buddy holly is dead and there?s nothing you can do about it. oi!

a z zyjacych :wink: i bardziej zwawych

the soledad brothers
youtube.com/watch?v=YOG7Z7-T0QE
the greenhornes
youtube.com/watch?v=myVbsfzKLgg

[quote=“nc666”]spiritual front to podstawa neofolka :wink: btw, w takim razie moze i ordo rosarius equilibrio? choć najbardziej lubię ich właśnie ze splitu z SF…

to badaj dark folki steve’a von till /szczególnie pierwszy album!/, może też być drugi myśliwy z neurosis: scott kelly /u niego lepsza jest dwójka/ ale jest od vin tilla słabszy, natomiast jego projekt blood & time już zdecydowanie daje radę…
może też się spodobać six organs of admittance, które uważam za bardzo miłe, albo rosyjskojęzyczne blood & sand :wink:
no i wiadomo - sol invictus!!![/quote]

Sol Invictus wiadomo, podstawa, podobnie Fire & Ice, Nature And Organisation, niektóre pozycje Current 93, czy Death In June. A z mniej podstawowych Derniere Volonte, Puissance, Of The Wand And The Moon, czy Sonne Hagal…

A najbardziej polecam GNOMONCLAST :arrow_right: myspace.com/gnomonclast

EDIT: Gnomonclast widzę, że się praktycznie wyniósł z MS, więc link do FB:
facebook.com/pages/Gnomonclast/242657881122