[ grindcore / mincecore / goregrind / porngrind ]

pewnie ktoś z Was słucha czasem jakichś grindów,ostatnio kumpel odkrył niezłą (hehehe) kapelę grindcore porno z Kanady,nazywają się SpermSwamp :smiley: ogólnie mam niezłą bekę z tych kapel bo to chyba czasem z muzyką nie ma za dużo wspólnego :slight_smile: to link do tej wyśmienitej kapeli :

:arrow_right: myspace.com/spermswamp

acha,polecam numer 3 i 4 !!! mega czad :smiley:

i jakby ktoś jeszcze znał takie kapele to niech zapodaje linki :slight_smile:

no i co wogóle sądzicie o takich kapelach :slight_smile:

a to pewni Ci co “niedostatki” ślęczenia przed monitorem przy kolejnych produkcjach z Sashą G. nadrabiają w garażu blastami :smiling_imp:

jak juz ma byc porno to wole 2 live crew :wink:

myspace.com/gutsoundsystem

A ja Porno for Pyros :slight_smile:

okrutnie slabe to.

Popraw to,bo nie mogę na to patrzeć, podobnie jak słuchać tego zespołu.

[quote=“xwechterx”]

i co “niedostatki” ślęczenia przed monitorem przy kolejnych produkcjach z Sashą G. nadrabiają w garażu blastami :smiling_imp:

Popraw to,bo nie mogę na to patrzeć, podobnie jak słuchać tego zespołu.[/quote]

yo weczter, ale on przeciez ma do tego specjalna teorie, nie wiedziales :laughing:

myspace.com/lividity
myspace.com/cockandballtorture

koszmarnie słabe.

sprawdz Body Count “Evil dick”

“Evil dick likes warm, wet places,
Evil dick don’t care about faces.”

[quote=“sven”]

A ja Porno for Pyros :slight_smile:[/quote]

Porno Patrol! :laughing:

myspace.com/pornoise

myspace.com/2minutadreka

myspace.com/vaginacyber

co ma grindcore do czerstwego porno gore gówna… :unamused:

excrementory grindfuckers było zajebiste : )

Rompeprop zabija.
myspace.com/rompepropaganda

wiekszosc rzeczy jest dla mnie niestrawna jedynie co mi w pamiieci utkwil to czeski ISACAARUM isacaarum.wz.cz, leb prosiaka tez troche tenatycznie sie lapie to bardziej z naszego podworka …

W przytłaczającej większości mnie to nudzi. Podoba mi się Jig-Ai muzycznie i tyle… Są jeszcze japońskie freaki typu Catasexual Urge Motivation, ale to już IMO inna jazda co nieco…

EDIT: pornogrind mnie nudzi, nie gc jako taki :smiling_imp:

dobrze mowisz!hardkorowcy nie wkladajcie do jednego worka gc z jakims badziewem!

ehh wiele gadania, z naszej sceny dobrego grindu polecam neuropathię i ass to mouth

myspace.com/neuropathia
myspace.com/assgrindsystem

no i klasykę - psychoneurosis w ktorym udzielał sie moj przedpiśca :wink:.

myspace.com/psychoneurosis

ciekawa sprawa, że na scenie grind spotkać można o wiele więcej otwartych umysłów ze zdrowym dystansem niż gdzie indziej… No i średnia wieku wyższa :>

[quote=“Lembon”]

i co “niedostatki” ślęczenia przed monitorem przy kolejnych produkcjach z Sashą G. nadrabiają w garażu blastami :smiling_imp:

Popraw to,bo nie mogę na to patrzeć, podobnie jak słuchać tego zespołu.

yo weczter, ale on przeciez ma do tego specjalna teorie, nie wiedziales :laughing:[/quote]

nie mam nic na swoją obronę, pomyliłem się, bywa :blush: