[ heavy metal ]

[quote=“still_to_sound”]

:smiley:
o kurwa! :smiley:[/quote]

Massacration to jest klasyk! :slight_smile:

Polecam też:

youtube.com/watch?v=Y93UrXBHDXw

&

youtube.com/watch?v=2jYEaXYbEPM

:wink:

stary Manowar jest dojebany!
Kawałek “Animals” to kawał dobrego rock’n rolla!

po trzykroć O KURWA :laughing:

i tak najlepszym klipem Massacration jest to:
youtube.com/watch?v=dphqXcNXm-w
:wink:

oni tak na poważnie? :laughing:

Iron Maiden - “Piece of Mind”, “Somewhere in Time”, “Seventh Son of a Seventh Son”, “Brave New World”;
Mercyful Fate - “Melissa”, “Dead Again”, “9”;
King Diamond - “Conspiracy”, “House of God”;
DIO - “Holy Diver”

a z polskich to czasem odpalę sobie Turbo :smiley:

pewnie :wink:

Iron Maiden
Manowar
Running Wild
Halloween
Judas Priest

Wrzucanie Venom do tego worka wydaje mi sie pewnym naciaganiem, ale whatever :wink:

MISTRZ!!!

Ci goście z Massacration noszą peruki?
Helloween i Running Wild - nie do pobicia
Megadeth to raczej nie heavy, ale zawsze można wspomnieć :wink:

[quote=“Guliwer”]

:smiley:
o kurwa! :smiley:

O w ryj! :laughing:[/quote]

Klasyk ! Pierwsze sekundy gorne partie wokala zawsze kojaza mi sie z Nation On Fire - Strike… jakos tak :smiley: :smiling_imp:

[quote=“Platoon”]Pojęcie HEAVY METAL jest bardzo ogólne. Większość encyklopedii muzycznych podają ten termin jako grupę zbiorczą dla wszystkich -metali.

Rozumiem, że chodzi tu o ten pierwotny heavy, nazywany też power metalem.[/quote]

Pierwotny heavy metal to nie power metal. Ten drugi termin pojawił się dopiero w latach 80-tych, a nazwy heavy metal używano przecież znacznie wcześniej. Ale z tą grupą zbiorczą to masz oczywiście rację. :slight_smile:

Moje ulubione zaś kapele heavy metal:

IRON MAIDEN
Motorhead (ale tylko 2-3 płyty, bo większość jest moim zdaniem przeciętna; odnosząc się do tego czy to hm czy nie to od kiedy pamiętam zaliczani byli do new wave of British heavy metal)
Black Sabbath
Dio
Accept
Scorpions (tak tak, na starszych płytach zdarzały się bardzo dobre numery)
TSA

Lubiłem też Venom, ale czy łapie się na łatkę heavy metal to mam wątpliwości. :wink:

jak byłem nastolatkiem kupiłem sobie glany na zime :unamused:

IRON MAIDEN
HAMMERFALL
DIO
BLAZE

to moje klasyki

aaaa przy tym graliśmy w RPG z ekipą

youtube.com/watch?v=k25X8RAjJ00

:wink:

Kiedyś w książce o Metallice czytałem, że power metal to był termin wymyślony na kapele, które grały bardzo ciężki heavy metal i taki lżejszy, melodyjny thrash: Metal Church, Metallica (z tym, że oni się o to spinali), Attacker, Iced Earth.

już wyjaśniam, wrzuciłem oczywiście tylko okładkę debiutanckiego LP a to dlatego że wtedy gdy sie on ukazał zespół zaliczany był do NWOBHM a czysto heavy meatlowych zagrywek na tej płycie jest mnóstwo (np. solówki)

chyba nikt nie wspomniał o tym bandzie:

imidżowo to oczywiście bardziej Pudel Metal ale jak sie dobrze wsłuchać to muzycznie grali ostrzej niż tego typu bandy

zresztą np Motley Crue też w poczatkach działalności grali ostrzej czego dowodem ta płyta:
http://991.com/newGallery/Motley-Crue-Shout-At-The-Devi-433488.jpg

to czemu nazwali swoje demo z '82 wlasnie “power metal”?

Ale ja mówię o okresie “Master of Puppets”. Tak było napisane w książce :unamused:

[quote=“Panda”]

już wyjaśniam, wrzuciłem oczywiście tylko okładkę debiutanckiego LP a to dlatego że wtedy gdy sie on ukazał zespół zaliczany był do NWOBHM[/quote]

Nie do końca się zgodzę. Venom jest zaliczany do NWOBHM ale tylko przez niektórych (i chyba głównie teraz). Kiedy NWOBHM przeżywało swoją świetność Venom był wyśmiewany przez krytykę. Pamiętam do dziś taką wypowiedź, że “Venom zepsuł rynek muzyczny wydając na płytach nagrania demo”. :laughing:

no prawda, Welcome To Hell miało byc demówką, ale ktoś stwierdził “chłopaki, to bedzie hit, wydajemy płytę”

No i się nie pomylił. Pierwsze 4 Venomy to kult, i jeszcze raz kult

Nikt tu nie pisał o Celtic Frost, a to przecież pudel metal jak fix :slight_smile:

też to pamiętam :laughing:

jednak dalej uważam że Venom był na poczatku zespołem zaliczanym do NWOHM tyle że tak jak piszesz pogardzanym w tamtym okresie głównie przez dziennikarzy muzycznych, obok ewidentnych wpływów Motorhead czy Black Sabbath band wyrózniał się zdecydowanie od innych wspólczesnych mu bandów znaczym współczynnikiem punk rock’a (szczególnie perka i garażowy styl nagrań)

My tu gadu gadu o szufladkach a tymczasem nikt nie wspomniał o Saxon! :smiling_imp: