[ indie rock ]

Z nowosci wchodzi mi bardzo:

Hadouken! www.myspace.com/hadoukenuk (od rugiego kawałka z ms mi sie podobaja, pierwszy jakis średni)

Shy Child myspace.com/shychildmusic

indie rockowe to te co na koncertach zaladaja pióropusze?

nie, rzucają ryżem curry ze sceny

buahahahhaha :laughing:

[quote=“emogore”]

buahahahhaha :laughing:[/quote]

właśnie te :wink:

przesterowane sitary i trigerowana tabla

[quote=“Guinea_Pig”]Z nowosci wchodzi mi bardzo:

Hadouken! www.myspace.com/hadoukenuk (od rugiego kawałka z ms mi sie podobaja, pierwszy jakis średni)
[/quote]

that boy, that girl mi sie bardzo podoba, ale reszta srednio, chocostatnio fajnego mixtape wydali. te takie elektro indie dziwactwa z londynu sa czasem calkiem niezle. kojarzysz we smoke fags, albo the teenagers czy cala wytwornie merok records?

a jakie to “indie” skoro jedna kapela sama o sobie pisze “majors” i wydaje sie w sub labelu Atlantic…?
ze swojej strony polecam (zawsze i wszędzie) LES SAVY FAV: myspace.com/lessavyfav

i dzisiejsze “odkrycie”:
myspace.com/themurderofrosaluxemburg
vocalista śpiewa jak ś.p. kolo z Ten Grand…a nazwa z dupy,rzecz jasna :wink:

lubie
myspace.com/aihmusic
myspace.com/modestmouse
myspace.com/deathcabforcutie

oczywiście, pod warunkiem, że to nie takie indie jak arctic monkeys, :slight_smile:

No teraz nazwa indie jest wypaczona fakt ale lepszego okręslenia nie znalazłem :wink:

A twoje nowe odkrycie w pytencje !

that boy, that girl mi sie bardzo podoba, ale reszta srednio, chocostatnio fajnego mixtape wydali. te takie elektro indie dziwactwa z londynu sa czasem calkiem niezle. kojarzysz we smoke fags, albo the teenagers czy cala wytwornie merok records?[/quote]

Ty byś lepiej jakiegoś mosha pograł :laughing:

LES SAVY FAV jest z french kiss records - tam maja sporo dobrych kapel. np. polecam call me lightning

małolaty od nas z miejscówki

gramy niedługo razem koncert

jakość nagrań “kanciapowa” ale kierunek jak najbardziej słuszny: Joy Divison, Interpol, Editors itp

myspace.com/frenchletterspl

[quote=“Panda”]małolaty od nas z miejscówki

gramy niedługo razem koncert

jakość nagrań “kanciapowa” ale kierunek jak najbardziej słuszny: Joy Divison, Interpol, Editors itp

myspace.com/frenchletterspl[/quote]

podoba mi sie to :slight_smile:

u mnie dość często leci White Lies, Editors i White Rose Movement. od czasu do czas Jet, Kasabian i The Fashion, nienajgorsze jest tez The Floor Is Made Of Lava.

Właśnie szukałem podobnego tematu, bo tu i ówdzie można już posłuchać solowego projektu Kele z Bloc Party:


Nie wiem czy okładka jest legit, bo nie widziałem oficjalnej wrzuty. Płyta jest super. Jeśli komuś podobała się dwójka Bloc Party, a w szczególności te wszystkie niegitarowe smaczki, to polecam, bo tu wszystko jest oparte na owych ‘niegitarowych’ smaczkach. Sporo elektroniki, ale trzyma się to kupy i nie wyszedł Dj Tiesto z wokalem. Kawałki są w tak różnych klimatach, że nie sposób się znudzić. Świetnye, lekkie, miejscami pokombinowane aranżacje. Nie zawiodłem się, chociaż z tego co czytałem na forach, raczej nie przypadła do gustu sporemu gronu słuchaczy.

Czekałem jeszcze na We Are Scientists - Barbara, ale poza singlem nic ciekawego tam nie było. Zawód na całej linii, wyleciało z dysku, a kasę przeznaczam na płytkę Kelego. :slight_smile:

PS. To co dał Panda brzmi zajebiście. Leciało, leciało i w pewnym momencie byłem przekonany, że włączyłem sobie BBC6! Fajne to.

ja nie wiem dokladnie co to to cale indie, bo jesli chodzi o niezalezny rock to da sie tam wcisnac wszystko :slight_smile: ale jesli juz to wybieram My Bloody Valentine, znakomity zespol i podobno indie :slight_smile: Pavement tez byl zajebisty!

muzyka dla bananow

Nie muzyka jest dla bananów, tylko otoczka wokół niej i jej die hard hipster fani.