[ książki ]


#3701

PAWEŁ KONJO KONNAK - KSIĘGOWY TAŃCZY

Dzisiaj rano udało mi się wyhaczyć tą pozycję w księgarni za 19.90 zł (nowa, 500 stron,format to tak 28x28cm, + 2 płyty chyba DVD + reprodukcja plakatu i paru ulotek). Głównie to zdjęcia Konja w różnych konfiguracjach ale jest i do poczytania.

Zakupione w Opolu i została im na półce jeszcze jedna. Miejsce to księgarnia na ulicy Krakowskiej (kilkanaście metrów od Empiku w stronę centrum miasta, do góry po schodkach w tej księgarni na lewo gdzie niemalże wszystko jest przecenione. Na półce z biografiami muzyków / zespołów.
Ja niestety nie mogę tego nikomu zabrać bo byłem tylko w odwiedzinach.


#3702

Statek wielorybniczy The Volunteer ma być dla wielu członków załogi szansą na odbicie się od dna - życiowego lub finansowego. Jak się okazuje przyroda i niektórzy członkowie załogi mają inne plany. Dobre naturalistyczne pisarstwo. Dla fanów Cormaca McCarthy’ego.

https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-0/p480x480/17796614_1563627243647360_8162693710563580666_n.jpg?oh=2da74df35a59e4efa082b8c648b615e1&oe=598C53CB

http://thenorthwater.net/


#3703

Zarówno Wytępić… jak i Terra nullius w wersji papierowej od jakiegoś czasu były niedostępne, ale tydzień temu ukazało się wznowienie obu reportaży w jednym tomie, w ramach serii Poruszyć Świat (Wyd. W.A.B.), pod wspólnym tytułem Podbój.


#3704

Karlheinz Deschner "Kryminalna historia chrześcijaństwa. Tom II." Późna Starożytność: od katolickich “cesarzy dzieci” do wytępienia ariańskich Wandalów i Ostrogotów za Justyniana. Tom drugi rozpoczyna się podziałem Cesarstwa Rzymskiego w 395 r. Jego głównymi bohaterami są nadużywający swej władzy książęta Kościoła i władcy świeccy, przede wszystkim papież Leon I i cesarz Justynian Wielki, którzy w ścisłym sojuszu doprowadzają do wytępienia wyznających arianizm Wandalów i Ostrogotów.

Deschner nie oszczędza przedstawicieli kościoła. Oczywiście można mieć pretensje co do doboru faktów, no ale tytuł serii zobowiązuje, więc nie jest to historia kościoła i chrześcijaństwa, ale właśnie kryminalna historia chrześcijaństwa. Momentami problemem jest odnalezienie się w tej wielości faktów, przeskokach między wydarzeniami w Rzymie, a Biznajcjum, ale w zasadzie czyta się dobrze i łatwo


#3705

Wtopiłem ostatnio, bo w Empikach było w tym wydaniu Kongo. Opowieść o zrujnowanym kraju i inne pozycje, za jakieś śmieszne pieniądze i nie wziąłem.


#3706

Znajoma poleciła, mus przeczytać.

https://www.wuj.pl/page,produkt,prodid,2937,strona,Zywi_czy_martwi_br_Porwania_ludzi_w_Meksyku_jako_narzedzie_terroru,katid,262.html


#3707

Bestiariusz słowiański czyli rzecz o skrzatach, wodnikach i rusałkach
Autor: Zych Paweł, Vargas Witold
:+1:


#3708

“Ochrzczeni krzyżami” Eduarda Koczergina - autobiograficzna relacja z tułaczki autora, który jako dziecko był osadzany w domach dziecka. Przejrzysta, chronologiczna narracja. Krótkie, rwane rozdziały opisujące zdarzenia, ludzi, instytucje stalinowskiej Rosji. Sporo humoru. Naprawdę git.

"Jak oni pracują? Rozmowy z polskimi twórcami" - Napiórska Agata - wywiady (wywiadziki?) z polskimi pisarzami, dziennikarzami, grafikami itd. na temat ich warsztatu pracy. Przyjemne, choć niektóre z rozmów mogły być dłuższe.


#3709

https://images-na.ssl-images-amazon.com/images/I/41m5cHJly5L.jpg

z amazona:

Stalingrad in the jungle: the battle that doomed the French Empire and led America into Vietnam

In winter 1953-54 the French army in Vietnam challenged its elusive enemy, General Giap’s Viet Minh, to pitched battle. Ten thousand French paras and légionnaires, with artillery and tanks, were flown to the remote valley of Dien Bien Phu to build a fortress upon which Giap could smash his inexperienced regiments. The siege which followed became a Stalingrad in the jungle, and its outcome shocked the world.

książka jest przeładowana informacjami, autor chyba miał na celu pochwalić się jakim to jest ekspertem, po ponad 300 stronach wstępu bitwa się jeszcze nie zaczęła, w pierwszej części książki mamy historię wszystkich głównych osób walczących w bitwie, nawet gdzieś się pojawiają Polacy z pod narwiku, bo walczyli razem z francuzami którzy potem walczyli w wietnamie,
gdy już dotrzemy do samej bitwy to mamy opisany każdy metr kwadratowy tytułowej doliny, ale to każdy, co więcej autor lubi co kilka stron wrzucać kwiatki typu “kula wystrzelona z pistoletu potrafi zranić tak a tak”, jakieś porównanie sprzętów, kompletnie niepotrzebna zwykłemu czytelnikowi ekspercka wiedza. książka mogłaby być o 30 procent krótsza,
mocną stroną książki jest to, że przedstawia przyczyny francuskiej porażki dokładniej niż jak się zazwyczaj słyszy, że Francuzi zlekceważyli przeciwników, plus sam opis walk i przeżyć żołnierzy dobrze się czyta,
oczywiście, w około 80% książka ukazuje francuski punk widzenia, ze względu na brak źródeł wietnamskich,


#3710

Jill Leovy “Wszyscy wiedzą. O zabójstwach czarnych w Ameryce” - Czterdziestoczteroletni John Skaggs, doświadczony detektyw z wydziału zabójstw w Los Angeles, był głównym śledczym w sprawie śmierci piętnastoletniego Dovona. Zamordowany chłopak był synem Barbary Pritchett, której babka zbierała jeszcze bawełnę na plantacjach Luizjany. Białego gliniarza głosującego na republikanów i czarną kobietę mieszkającą w lokalu opłacanym z państwowego zasiłku połączyła śmierć, która okazała się częścią znacznie poważniejszego zjawiska.
Skaggs poświęcił się jednemu celowi: chciał sprawić, by życie czarnoskórych, tak jak życie wszystkich Amerykanów, było realnie chronione przez instytucje do tego powołane. Zabójstwo Dovona potraktował tak samo, jak traktuje się zabójstwa największych gwiazd. Dzięki niemu sprawa syna Barbary jako jedno z nielicznych „czarnych morderstw” została rozwiązana. Gdyby zajmował się nią ktoś inny, akta zostałyby zapewne odłożone na półkę.
Książka Jill Leovy jest owocem jej trwającego ponad dziesięć lat reporterskiego śledztwa i bezpośredniej pracy z policjantami prowadzącymi dochodzenia. To w sprawie Dovona było jednym z nich.

Warta polecania książka. Jak ktoś lubił i cenił serial The Wire, to choć LA to nie Baltimore może dodatkowo dzięki książce docenić wysiłki scenarzystów tamtego serialu. Reportaż, który pokazuje całą masę krytyczną bezsensu ukrytą w policyjnych strukturach, biurokracji i pozorowaniu działań. Cała ta masa zniechęca tych nielicznych, którym się chce. Doskonałe potwierdzenie podziału na znienawidzonych “gliniarzy” i stojących do nich wręcz w kontrze detektywów wydziału zabójstw. Do tego, jeśli ktoś nie rozumie, całego szumu, związanego z hasłem i ruchem Black Lives Matter, to może ta książka uświadomi mu kontekst i skalę problemu.


#3711

Można też sięgnąć po książkę twórcy The Wire.


#3712

Martín Caparrós - “Głód” Reportaż totalny. Kronika naszych czasów. Jedna z ważniejszych książek non-fiction ostatnich lat.
Ponad 795 milionów ludzi na świecie wciąż cierpi głód.
Co dziewiąty mieszkaniec Ziemi nie ma co jeść.
Niemal połowa dzieci, które kończą życie przed piątymi urodzinami, umiera z powodu niedożywienia – 3 miliony każdego roku.
„Większość głodujących to ubodzy mieszkańcy krajów rozwijających się. Wciąż jest na świecie 1,4 miliarda ubogich […]. Miliard czterysta milionów ubogich, czyli ludzi, którzy nie mają niczego z rzeczy uznawanych przez nas za tak codzienne, tak oczywiste – domu, jedzenia, ubrania, światła, wody, perspektyw, nadziei, przyszłości – nie mają teraźniejszości”.
Argentyński dziennikarz i pisarz Martín Caparrós zjeździł świat, próbując zrozumieć, dlaczego nawet dzisiaj dla dużej liczby z nas największym wyzwaniem pozostaje znalezienie odrobiny jedzenia. Przemierza Niger, Sudan Południowy, Madagaskar, Bangladesz, Indie, Stany Zjednoczone, Argentynę. Pisze o Chinach i Barcelonie, w której, w momencie kiedy pisarz kończy pracę nad książką, przybywa ludzi szukających resztek jedzenia w śmietnikach.
Caparrós w porywający sposób przedstawia historię zmagań człowieka z głodem na przestrzeni wieków i udowadnia, że to właśnie głód był jednym z, a może nawet najważniejszym czynnikiem, kształtującym naszą cywilizację. Filozofia, sztuka, ekonomia, rolnictwo, gospodarka – u ich źródeł zawsze znajdziemy jedno słowo. Głód.
Dlaczego zatem współczesny świat nie potrafi rozwiązać problemu głodu? Caparrós, jak na rasowego dziennikarza przystało, unika prostych odpowiedzi. Odwiedza wielkie biurowce, siedziby światowych firm i przeludnione slumsy. Na kilkuset stronach bezlitośnie obnaża mechanizmy pogłębiające problem niedożywienia. Eksplozja demograficzna, nierówności społeczne, spekulacje cenami żywności, masowy wykup gruntów, korupcja, fundusze walutowe, wielkie korporacje – to wszystko tworzy złożony system, w starciu z którym jednostka nie ma żadnych szans. Ogromna część książki to rozmowy: z politykami, działaczami organizacji pozarządowych, pracownikami korporacji, lekarzami i przede wszystkimi tymi, którzy każdego dnia całą swoją energię poświęcają na znalezienie czegoś do zjedzenia.
Głód Caparrósa wytrąca z równowagi, zmusza do myślenia, a często nawet do zrewidowania swoich poglądów. To imponujący rozmachem reportaż oddający głos tym, którzy na ogół milczą.

Książka naprawdę mocna. Lektura wręcz obowiązkowa. Weganie i wegetarianie nie mają się prawa obrażać, że autor nie mierzy się z rolą przemysłu mięsnego w kreowaniu głodu (zwraca za to uwagę jak wiele działań zachodu ma jedynie pozorować pomoc głodującym). Ważniejsze jest to, ile razy podkreśla, że problemem nie jest brak pożywienia, ale sposób jego podziału. Nie znajdziemy tu prostych odpowiedzi, bo problemem jest cały system społeczny, w którym akceptuje się istnienie głodu. Znajdziemy za to bardzo dużą ilość informacji, opisów miejsc i ludzi, świata, który funkcjonuje w ciągłym niedożywieniu lub w obliczu nawracającego głodu. Naprawdę ważna i potrzebna książka.


#3713


Brian Jay Jones - „Jim Henson. Tata Muppetów”
Jako fan ‘’Muppet Show’’ nie mogłem przejść obojętnie obok księgarni kiedy zobaczyłem tą pozycję na wystawie, tym bardziej że dużymi literami było tam napisane: obniżka 50%… Książka opublikowana w 2014 ale fakt jej wydania jakoś mnie ominął do tej pory (co pozwoliło mi zaoszczędzić 25 pln).
Jak to biografia, zaczyna się od dzieciństwa, szkoła, pierwsza praca w telewizji (co było marzeniem młodego Jima), potem ‘’tymczasowa’’ kariera lalkarza – od parominutowych wstawek w różnych programach, przez reklamy z udziałem muppetów (choć to określenie powstało o wiele później. Opisany jest udział Hensona w tworzeniu Ulicy Sezamkowej a potem Muppet Show (w ten program nie chciała zainwestować żadna amerykańska telewizja i dopiero w Anglii znalazł się sponsor i tam odbywało się kręcenie 5 sezonów). Potem powstało kilka sezonów Fragglesów i filmy długometrażowe: Labirynt, Ciemny Kryształ oraz filmy z muppetami.
Źródłem wiedzy o Jimie Hensonie są wypowiedzi jego rodziny, przyjaciół i współpracowników, a także samego bohatera tej książki (tutaj autor musiał użyć wywiadów jakie Jim udzielił jeszcze za życia) i z tego wszystkiego wyłania się obraz bardzo fajnego gościa. Dobrze napisane, warte przeczytania.
Minusy: dziwna odmiana kilku słów, jeden neologizm i ‘’wdowi szpic’’ (ciekaw jestem czy w oryginale też tak było. A do tego ‘’ autor wydaje się narzucać wyższość narodowego etosu USA’’ (to z recenzji na www.historia.org.pl). Przydała by się też galeria zdjęć muppetów bo tych drugoplanowych to nie znam z imienia.
Profesjonalna recenzja: http://booklips.pl/recenzje/show-jima-czyli-historia-taty-muppetow/


#3714

Karlheinz Deschner - Kryminalna historia chrześcijaństwa. Tom III. Kościół pierwotny: fałszerstwa, ogłupianie, wyzysk, zniszczenie. W tomie tym autor dokonuje przekrojowej prezentacji antycznego chrześcijaństwa, ukazując istotne sprawy o charakterze kryminalnym, takie jak: chrześcijańskie fałszerstwa, oszustwa związane z cudami i relikwiami, gospodarka pielgrzymkowa, niechętny wykształceniu system wychowawczy, obłuda nauczania społecznego i faktyczna polityka społeczna „wielkiego Kościoła".

Przyjemna lektura do polecenia przy niedzieli. Jest sporo smaczków, choćby, ostatecznie wprowadzony surowy zakaz, robienia świętych z kolejnych zacnych chrześcijan, którzy ginęli po tym, jak podpalali pogańskie świątynie i sami dokonywali ataków na pogan. Od trzeba było stopniowo ograniczać ilość świętych, szczególnie że naprodukowano już sporo fikcyjnych. Autor nie zapomniał objaśnić całej masy fałszerstw utrwalonych w procesie tworzenia biblii, redaktorskich wysiłków by ta bodaj najliczniej sprzedana książka osiągnęła swój obecny kształt. No i to polowanie na spadki, zaszczyty i wpływy, nepotyzm, stanowiska przechodzące z ojca na syna, słowem kościół skromnych i ubogich.Warto


#3715

Jonathan Schell - “Prawdziwa wojna. Wietnam w ogniu” Ben Suc położone kilkadziesiąt kilometrów od Sajgonu stało się celem ataku w ramach operacji Cedar Falls – największej akcji wojsk amerykańskich w czasie wojny w Wietnamie. Schell był naocznym świadkiem przebiegu i skutków tej interwencji, najpierw obserwując wydarzenia z pokładu wojskowego helikoptera, potem słuchając opowieści jeńców, wreszcie oglądając zniszczenia, które pozostawiły amerykańskie bomby i czołgi.
Książka Schella spotkała się z żywymi reakcjami i weszła do kanonu światowej literatury faktu. Autor nie tylko opowiada o konkretnych wydarzeniach, lecz stara się również znaleźć odpowiedzi na pytania, dlaczego Stany Zjednoczone rozpoczęły wojnę w Wietnamie i dlaczego ją przegrały.
Jego relacja jest jednym z najbardziej przejmujących świadectw o tej wojnie i o wojnie w ogóle.

Świetna książka ma się momentami wrażenie, że autor wcale nie pisze o Wietnamie, ale może o Afganistanie czy Iraku. Amerykański imperializm po prostu nie wiele się zmienił. Ci na dole, na których lecą, bomby, pociski, napalm, to na pewno ci źli. Koniec kropka. Niszczymy ich wsie, ale przecież ich domy to tylko sterta patyków, które tak łatwo mogą przenieś. Przecież skoro nie opuścili tej ziemi, to znaczy, że muszą być z Wietkongu, albo chociaż z nim sympatyzować. I oczywiście walczymy o serca i umysły mieszkańców, ale to zadanie muszą wykonać “sami Wietnamczycy” - czyli ich skorumpowany, marionetkowy rząd, który trwa tylko dzięki nam. Naprawdę kawał dobrego reportażu


#3716

Oliver Schröm, Andrea Röpke “Cicha Pomoc dla nazistów. Tajna działalność byłych SS-manów i neonazistów” - Organizacja weteranów SS Stille Hilfe “Cicha Pomoc dla Jeńców Wojennych i Internowanych” działa bez przeszkód od 50 lat. Jej najbardziej znanym członkiem jest Gudrun Burwitz, córka Heinricha Himmlera.
Przez ponad cztery dekady nazistowskie stowarzyszenie funkcjonowało pod życzliwą opieką państwa, występując jako organizacja pożytku publicznego. Oficjalnie opiekowało się hitlerowskimi zbrodniarzami wojennymi, służąc im wsparciem prawnym i finansowym, a często także pomocą ze strony prominentnych polityków.
Jednak równocześnie Cicha Pomoc pracuje nad rozwojem międzynarodowej sieci brunatnej braci. Czuwa nad odpowiednim wychowaniem kolejnych pokoleń i przekazaniem im zaplecza finansowego. Dla neonazistów drugiej i trzeciej generacji, dawni brunatni towarzysze są nie tylko wzorcem ideowym, ale także pełnymi entuzjazmu, pomocnymi doradcami.
Raport Olivera Schröma i Andrei Röpke ukazuje od wewnątrz funkcjonowanie środowisk nazistowskich. Opisuje jak mordercy pokroju Aloisa Brunnera czy Klausa Barbie zdołali zaangażować się w grę wywiadów i ruch neonazistowski. Przedstawia przypadki Ericha Priebkego,
“księgowego śmierci” z Rzymu, oraz Antona Mallotha, brutalnego nadzorcy z Theresienstadt, jako dowód na opieszałość niemieckiego wymiaru sprawiedliwości. Zakreśla podłoże społeczne, na którym wyrosły dzisiejsze ruchy ekstremistyczne.
Autorzy przyjrzeli się bardzo uważnie siatce stowarzyszenia. Ich wielce pouczający wgląd w mroki środowisk neonazistowskich ukazuje, jak wciąż odżywa brunatna ideologia, przekazywana z pokolenia na pokolenie.

Książka, która podnosi ciśnienie lepiej niż kawa. Watykan i jego funkcjonariusze ułatwiający ucieczkę, prokuratorzy odmawiający ich ścigania, służby specjalne korzystające z pomocy zbrodniarzy i wnukowie pomordowanych walczący o sprawiedliwość. W tym momencie należy docenić sowietów, którzy, choć również korzystali z pomocy niemieckich naukowców to strażników i spotykanych w trakcie wyzwalania obozów SSmanów traktowali w jedynie słuszny sposób


#3717

Helmut Langerbein - "Szwadrony śmierci Hitlera. Einsatzgruppen i logika masowej zbrodni"
Co sprawiło, że Einsatzgruppenn – szwadrony śmierci Hitlera – wymordowały setki tysięcy niewinnych ludzi?Helmut Langerbein postawił sobie za zadanie ustalenie motywów, które sprawiły, że kadry Einsatzgruppenn w latach 1941-1942 przyniosły śmierć setkom tysięcy ludzi na okupowanych terenach Związku Sowieckiego. Niemcy dokonywali aktów masowego ludobójstwa bez sprzeciwu i wątpliwości. Dlaczego tak skrupulatnie wykonywali rozkazy, często budzące w nich samych odrazę? Którym wewnętrznie się sprzeciwiali? Dlaczego z własnej inicjatywy wykraczali poza już i tak zbrodnicze instrukcje? Dlaczego bezbronne ofiary doświadczały od nich przed śmiercią okrutnego, bestialskiego traktowania?
Punktem wyjścia do tych rozważań są wnioski przedstawione w pracach uznanych badaczy Holocaustu: Christophera Browninga i Daniela Goldhagen. Langerbein przeprowadza własną analizę powodów, które „zwykłych ludzi” zamieniły w ludobójców. Wychodząc od materiałów podstawowych, jakimi były akta zbrodniarzy z Einsatzgruppen, znacząco rozszerza bazę źródłową o materiały procesowe z innych okręgów sądowych Niemiec. Szczególną wagę przykłada do pochodzenia społecznego, wykształcenia i kariery zawodowej przyszłych masowych morderców.W tym celu dzieli sprawców na kilka grup i każdą poddaje wnikliwej analizie, nierzadko dochodząc do zaskakujących wniosków.Szczególną uwagę Langerbein poświęca analizie „patologicznych zabójców”, czyli oficerów SS. Pomimo starannego wychowania i wyższego wykształcenia, w ekstremalnych warunkach Holocaustu, ujawnili oni najnikczemniejsze strony ludzkiej natury. Znajdowali specyficzną satysfakcję w dręczeniu i upodlaniu ofiar, których los i tak był przesądzony z woli Hitlera.Autor przeciwstawia im przypadki zbrodniarzy „sprawiedliwych”, skruszonych i uniewinnionych przez sądy.Szwadrony śmierci Hitlera rzucają nowe światło na motywy Holocaustu. Prezentują zarazem szerokie spektrum portretów bezpośrednich sprawców zbrodni, wnikając w głąb ich indywidualnych motywacji.

Wydaje się, że autor starał się raczej pogodzić racje dwóch badaczy Holocaustu - Christophera Browninga i Daniela Goldhagen - i w moim odczuciu przytoczył raczej więcej argumentów na rzecz wyjaśnień Browninga. Książka naprawdę przyzwoicie napisana czyta się właściwie jednym tchem, mimo ciężkiej tematyki. Warta do przeczytania nie tylko dla pasjonatów historii


#3718

Od czasu do czasu mówić prawdę prosto w oczy. Nie zawsze, ale na tyle często, żeby się nas obawiali.

Tak brzmi ostatnie zdanie książki. choćby dla niego warto przeczytać całość, żeby poznać kontekst.

Dużo oszczędniejsza w formie od poprzedniej pozycji autora - “Jak przestałem kochać design”.
Jednocześnie dużo smutniejsza; bardzo, bardzo osobista - w związku z czym wymyka się wartościowaniu.

poz_dr


#3719

Ilan Pappé “Czystki etniczne w Palestynie” - W Czystkach etnicznych w Palestynie Ilan Pappé sięga do wydarzenia, bez którego nie można zrozumieć genezy izraelskiej okupacji Palestyny, a także charakteru najdłuższego konfliktu na Bliskim Wschodzie. Izraelski historyk pisze o Nakbie, brutalnej czystce etnicznej na 800 tys. ludzi, która stała się fundamentem państwa Izrael. Rozpoczęta przez bojówki syjonistyczne na początku 1948 r., pół roku przed proklamowaniem państwa żydowskiego i wybuchem wojny izraelsko-arabskiej, przez wiele dekad była wydarzeniem zapomnianym i nieobecnym w oficjalnej historiografii Bliskiego Wschodu. Bazując na bogatej dokumentacji oraz świadectwach oprawców i ocalonych, Pappé rekonstruuje kolejne etapy czystek. Od pierwszych pomysłów „transferu” rdzennej ludności i budowy czystego etnicznie państwa, które rozwijały się w ruchu syjonistycznym już w latach 30. XX w., przez przygotowanie masowych wypędzeń w ramach planu Dalet, którym patronował sam Dawid Ben Gurion, aż po jego konsekwentne wykonanie przez zniszczenie ponad 400 palestyńskich miast i wsi. Autor pisze o terrorze, masakrach, torturach, grabieżach i gwałtach, ostatecznie obalając mit pokojowych początków Izraela. Dowodzi też, że izraelska polityka czystek etnicznych nie zakończyła się w 1949 r. i, w zmienionych formach, trwa do dziś. Jednocześnie izraelski historyk przywraca pamięć o kraju wymazanym z kart historii, opisuje bohaterski opór jego mieszkańców i składa hołd tym, którzy nigdy nie pogodzili się z utratą swojego miejsca na Ziemi.

Ilan Pappé (ur. 1954) – historyk izraelski, profesor w Instytucie Arabistyki i Studiów nad Islamem na uniwersytecie Exeter, dyrektor Centrum Studiów Etnopolitycznych oraz dyrektor Centrum Studiów nad Palestyną na tym samym uniwersytecie. Autor wielu głośnych prac o historii Palestyny i Bliskiego Wschodu. W Polsce ukazała się jego książka Współczesny Bliski Wschód (Książka i Wiedza, Warszawa 2013)

Nawet w poważnych opracowaniach okres powstania państwa Izrael czy raczej palestyńskiej Nakbie wspomina się w sposób dość zdawkowy, czy tendencyjny. Dawid pokonał Goliata, co prawda doszło do kilku masakr, które wzmogły strach i ucieczkę ludności palestyńskiej, ale wiadomo to ci źli z Bandy Sterna czy Irgun. Książka zadaje kłam takiej uproszczonej wizji, wylicza skalę zbrodni, ukazuje planowość działań, wskazuje na proces fałszowania historii i wymazywania przeszłości. Naprawdę cenna i ważna książka dla każdego, kto chce faktycznie zrozumieć izraelsko-palestyński konflikt


#3720

Zygmunt Bauman “Obcy u naszych drzwi” - Uciekają z brutalnego, ogarniętego wojnami świata i pukają do naszych drzwi – uchodźcy. Dla ludzi za drzwiami – obcy i nieproszeni goście, którzy budzą niepokój i strach. Zjawisko migracji i uchodźctwa jest częścią historycznej dynamiki i jako takie nie jest niczym nowym. Po raz pierwszy jednak mierzymy się z nim w nowej formie – nie tylko bowiem dokonuje się na ogromną skalę, lecz także rozgrywa się na naszych oczach – na ekranach telewizorów i kartach codziennej prasy, co doprowadziło ogólnospołecznej „moralnej paniki”. Kryzys uchodźczy uderza w dobre samopoczucie Europy, która po 27 latach względnego spokoju musi zmierzyć się z nowymi wyzwaniami i rosnącą paniką.
Zygmunt Bauman w charakterystyczny dla siebie i celny sposób analizuje współczesną panikę migracyjną i pokazuje, jak politycy i media nią zarządzają, kierując swoje wypowiedzi zwłaszcza do tych, których społeczna sytuacja jest już i tak niepewna. Socjolog podkreśla, że polityka separacji to rozwiązanie krótkoterminowe i Europa prędzej czy później będzie musiała znaleźć nowy sposób na wspólne istnienie wielokulturowych i wielonarodowych społeczeństw.
Zygmunt Bauman – Jeden z najbardziej znanych na świecie polskich socjologów, którego prace na temat kultury i nowoczesności znajdują się w kanonie lektur każdego socjologa. W latach 1971–1990 kierownik Wydziału Socjologii na Uniwersytecie w Leeds. Autor kilkudziesięciu książek, z których prawie wszystkie zostały przełożone na język polski.

Ech ten głos Baumana to oczywiście w dzisiejszych czasach niestety głos wołającego na puszczy. Tym bardziej cenny, ale zapewne mało słyszalny, szczególnie w kraju na P