Refused

Hmm… chyba nie ma jeszcze takiego tematu…Czyli szwedcy geniusze mający swój unikalny, popieprzony styl. Lekko momentami ‘matematyczne’ gitary, elastyczny wokal oferujący dobrą melodię i schizowy wrzask, niesamowity lekko jazzujący bas, zmieszane z hc/punkiem dają wybuchową mieszankę. Imho - kult.

był temat o dvd refused jak dobrze pamietam.

fakt - ale to był temat o DVD a nie o zespole :wink:

Refused to klasyka, mnie zabija kawałek Pump The Breakes, no i oczywiście cała płyta “The Shape of Punk to Come”… a ja nawet lubię The (International) Noise Conspiracy :slight_smile:

jedna z najlepszych płyt jakie się kiedykolwiek ukazały!!!
pamiętam, że jak ją usłyszałem 1 raz to się zastanawiałem jak można nagrać tak genialnie eklektyczną płytke - do tej pory tego nie wiem :laughing:
no i ten teledysk z królikami do “New Noise” - kult!!! wiec tak dla przypomnienia:
youtube.com/watch?v=K8MkVIe9xGc

ten klip jest super ze wzgledu na new schoolowa stylistyke

lubie, ale fanem wielkim nie jestem, znam jedna diehard fanke :smiley:

mnie tez !

zajarałem się New Noisem i potem poszło…
kapela która dla mnie jest naj ever!

nic wiecej do dodania

A Snapcase ktoś pamięta? To był dopiero band, do tej pory jeden z moich ulubionych.

to zespol na zupelnie osobny topic :exclamation: :exclamation: :smiley:

[quote=“jarecky”]zajarałem się New Noisem i potem poszło…
[/quote]

Dokładnie. Przez nich przestałem jeść mięso gdy jeszcze nie wiedziałem o takim np. Youth Of Today. Bardzo lubię ten zespół.

e tam , bez udziwnien :wink: :wink: :wink: :wink: :wink:

Prawdopodobnie najważniejszy zespół grający ciężką muzykę, który nie został doceniony “za życia”.

“The shape of punk to come” jest genialne. Mam tu jednak na myśli głównie warstwę muzyczną, bo lewicowe manifesty średnio mnie przekonują;)Muzyka jest tu odkrywcza, dynamiczna i porywająca.

Pierwszy album też ma dobre momenty.

Od jakiegoś czasu można wreszcie nabyć całą dyskografię grupy w oryginale.

A jeśli chodzi o (Internatinal) Noise Conspiracy, to chłopaki wystąpili w zeszły weekend na jakimś festiwalu w Łodzi organizowanym przez Pepsi. Musieli chyba złagodnieć pod względem ideologicznym, skoro zgodzili się zagrać na imprezie firmowanej przez transnarodową korporację :smiling_imp:

nie?

haha no bez jaj refused byli mega popularni i wyplyneli szeroko poza hardcore, z tego typu zepsolow ze tej sceny to wymienilbym raczej burn rorsach/deadguy 108 icemen czy pozne unbroken

Do listy Kotka dodałbym jeszcze Strongarm. Zjadali żywcem.

wyjasniajac watpliwosci skfarka

mi chodzilo o zespoly ktore byly wgm w jakis sposob wazne dla tej tzw “muzyki ciezkiej” a raczej nie sa znane poza hc, nie wazne czy za zycia czy po smierci

refused zna kazdy video new noise za ich zycia okupowalo vivy etc

plytka shape of punk to come jest no.1 ever u mnie , poza wszelaka klasyfikacja , nawet pantera wymieka hehehe