Terror


#701

[quote=“paisse”]

wg mnie główna odpowiedź to kompozytorzy muzyki: Todd Jones oraz w mniejszym stopniu Carl Schwartz
potem odeszli ze składu i muzyka nie była już tak porywająca (mimo że jak napisano wyżej płyty wchodzą gładko sluchaczom :slight_smile: )[/quote]

o ile Jones faktycznie ma na koncie wczesne hity Terror to jednak Jett pisal i wciaz pisze zdecydowania najwiecej muzyki w tym zespole. zrobil tez czesc LOTL. ten caly carl mial praktycznie zerowy wplyw na to jak ten zespol brzmial lub co robil…


#702

Co do Schwartza, to fakt - wcześnie zdawało mi się, że pracował przy 3. płycie, ale jednak okazuje się, że nie.

Natomiast Todd Jones był głównym kompozytorem LOTL, następnie tak samo “One with the underdogs”, gdzie dodatkowo sam nagrał wszystkie partie gitar (Jett był wtedy inżynierem dźwięku i miksował przygotowany materiał).
O roli Jonesa jest mowa:
revhq.com/store.revhq?Page=search&Id=B9R34
straightandalert.com/lang-en … -low-.html
i
portlandmusicians.com/crave/ … rror.shtml
gdzie Schwartz w wywiadzie przed trzecim albumem “Always the hard way” sam przyznaje:


#703

[quote=“paisse”]Co do Schwartza, to fakt - wcześnie zdawało mi się, że pracował przy 3. płycie, ale jednak okazuje się, że nie.

Natomiast Todd Jones był głównym kompozytorem LOTL, następnie tak samo “One with the underdogs”, gdzie dodatkowo sam nagrał wszystkie partie gitar (Jett był wtedy inżynierem dźwięku i miksował przygotowany materiał).
O roli Jonesa jest mowa:
revhq.com/store.revhq?Page=search&Id=B9R34
straightandalert.com/lang-en … -low-.html
i
portlandmusicians.com/crave/ … rror.shtml
gdzie Schwartz w wywiadzie przed trzecim albumem “Always the hard way” sam przyznaje:

[/quote]

nie spieramy sie oczywiscie tylko wymieniamy info :wink:
stoje przy swoim: jett napisal czesc LOTL i to co T robil muzycznie przez ostatnie 10 lat to glownie jego palce.


#704

obecnie w Terror gra typ ktory zrobil muzyke na ILL BLOOD

duzo lepsza plyta niz LOWEST OF THE LOW w moim przekonaniu


#705

jesli postawic LOTL obok LBTC to mozna stwierdzic, ze to sa dwa rozne bandy hehe :slight_smile:

w kazdym razie na tym gigu w krakowie nie grali nic z lotl - czy tak bylo na kazdym koncercie z rebelliona? orientuje sie ktos?


#706

[quote=“tackixedge”]jesli postawic LOTL obok LBTC to mozna stwierdzic, ze to sa dwa rozne bandy hehe :slight_smile:

w kazdym razie na tym gigu w krakowie nie grali nic z lotl - czy tak bylo na kazdym koncercie z rebelliona? orientuje sie ktos?[/quote]

w Berlinie grali


#707

Przesluchalem tej plyty z 5 razy i jest w sumie logiczna kontynuacja KOTF, ktora byla logiczna kontynuacja TDTS, ktora byla logiczna kontynuacja… i tak dalej az do pierwszej 7". Fajna plyta i nie zgadzam sie ze stwierdzeniem, ze na niej hitow nie ma, bo w sumie kazdy kawalek nim moglby byc. W porownaniu do KOTF, gdzie mam wrazenie pewne utwory mialy byc z zalozenia hitami, a zrobila sie lekka biesiada (Youre caught, hell and back), czy wkurwiajacym featuringiem goscia z H2O, tu wszystko powstało jakby bardziej naturalnie, bo goscie z Terror wiedza/chca (i ludzie ich sluchajacy raczej tez) zeby te kawalki spiewala z nimi cala sala, niezaleznie w ktorej czesci swiata gig sie odbywa i ile osob na sali w ogole mowi po angielsku - niekoniecznie chodzi mi o ww. klimat biesiady z klaszczacymi nad glowami morswinami bez koszulek w miksie ze studentami z juwenaliow… Porownania i zdziwienie czemu nie graja jak na LOTL sa bez sensu - to jest zupelnie inny zespol, zupelnie inna skala, stad tez kawalki latwiejsze w odbiorze.

LOTL pozostaje wg mnie ich najlepszym nagraniem, ale przynajmniej dla mnie byl to kamien milowy w hc i nie chodzi mi tu o to kto robil gitary, bo dla mnie to sprawa marginalna, z reszta te sa zawsze spoko, ale nie jakies zajebiste. Robote zrobily tam ogolnie aranze i przede wszystkim Scott V, ktory okrzyczal jak szmaciarza kazdego kto ta plyte wtedy wrzucil do odtwarzacza - doslownie. Ja od lat puszczam ten material i mam ciarki.

Co do ILL BLOOD widze doczekalo sie winylowej reedycji (w ramach wywolanego przez PJ offtopu) i fajnie bo w koncu bedzie mnie stac hehe


#708

przesluchalem w koncu LBTC jak pan buk przykazal i uwazam, ze jest w pyte. oi!


#709

dobrze, że poczekałem na jakość 320 bo słuchanie tej płyty w spierdolonej 192 to nieporozumienie, więcej średnich czy nawet wolniejszych temp dobrze robi tej kapeli, już na K.O.T.F. ostro podszkoliła się kompozycyjnie, tych nowych kawałków po prostu ekstra się słucha, czuje, ze z auta szybko nie wyjdzie ta nowa płyta


#710

nowy klip jest bardzo spoko


#711

zgadzam sie z Toba.

jak slucham najpierw carry on “life less plagued” a pozniej terror “lotl” to mam wrazenie, ze druga jest kontynuacja pierwszej tylko jeszcze bardziej wkurwiona.


#712

Przesluchalem nowej plyty Terror dzisiaj rano w pociagu. Jak dla mnie to jest nijaka. Jak tak sobie popatrzylem na reszte plyt Terrror to tak naprawde nie loubilem nic co nagrali po ich 10" dla Bridge9. I tak sobie myslac doszedlem do wniosku ze to nie koniecznie wina muzyki ale tez tego o czym Vogel spiewa… on przez te ponad 10 lat w ogole nie poszerzyl tego o czym on spiewa. Nie wiem moze zbyt wiele oczekuje od zespolu hardcore (a moze Terror z zalozenia ma byc takim sztampowo rekrutacyjnym zespolem hc) ale ja sam mam teraz ponad 30 lat i nie jaraja mnie teksty o “fake people” i ze ktos tutaj jest od 1988 roku tak samo jak kiedy mialem lat 20.


#713

a przez te 10 lat ludzie stali sie lepsi? hehe zespol urosl i na kazdym kroku pewnie kazdy chce go ojebac na kase od merch boya przez agencje na wydawcy konczac hehe


#714

Początkowo miałem mieszane odczucia. Trochę rozczarowałem się, że poszli śladem KOTF, bardzo lubię tę płyte, ale taki wyskok w stronę średnich temp uważałem za udany jedynie jeśli miałby być jednorazowy, dlatego miałem nadzieję, że powrócą w stronę szybszych temp. Za pierwszym razem w ogóle mi nie podeszło. Ale z każdym kolejnym było lepiej, teraz chociaż nadal kilka kawałków uważam za niepotrzebne, to bardzo dobrze się tego słucha, a Hard Lessons to jeden z najlepszych kawałków w historii HC.:wink:


#715

czym wicej slucham tym bardziej mi sie podoba. malkontentom chuj w dupe he he he


#716

nie śpieszy mi się specjalnie do sprawdzenia tego albumu chyba że ktoś liną poratuje :wink:


#717

terror tylko na żywo


#718

Dzisiaj w końcu przyszła płyta z alledrogo , odsłuchuje i mi siedzi .
Terror to Terror.


#719

[quote=“A.N.”]Dzisiaj w końcu przyszła płyta z alledrogo , odsłuchuje i mi siedzi .
Terror to Terror.[/quote]

i…KROPKA ! :smiley:


#720

bardzo dobra płyta, chyba lepsza od poprzedniej.