Terrorizer - Caustic Attack [2018]


#15

słyszałem ten nowe dwa utwory i szału nie ma zapowiada się gorzej niż na “Darkest Day Ahead”, który to krążek był całkiem dobry


#16

Hehe, jakieś leszcze próbują sobie zrobić reklamę oskarżając Terrorizer o plagiat (nawet podwójny):
networkedblogs.com/tZN10

Urzekające, zwłaszcza rzekome “podobieństwo” tych okładek :laughing:


#17

no podobne w chuj :laughing:


#18

:laughing: leze, terrorizer sa przechujami, mysleli ze tak bezczelny plagiat przejdzie bez echa? lepiej niech juz zaczna odkladac dolce :laughing:


#19

Jaki plagiat :question: Masz na myśli te bazgroły w wykonaniu jakiegoś przedszkolaka? A jeśli chodzi o muzę, to nie wiem czy kiedyś trzymałes w ręku gitarę, ale to jest jednak instrument z ograniczonymi możliwościami, a jeśli dodatkowo weźmie się pod uwagę, że obydwie kapele tworzą w podobnym kanonie, to podobieństwa są czymś jak najbardziej naturalnym. Te marne ziutki, o których nikt nigdy nie słyszał, maja teraz swoje 5 minut… Zaiste świetna metoda na sukces!

[size=85]Czekam na pozwy ze strony Discharge… :laughing: [/size]


#20

[quote=“jarek”]

Jaki plagiat :question: Masz na myśli te bazgroły w wykonaniu jakiegoś przedszkolaka? A jeśli chodzi o muzę, to nie wiem czy kiedyś trzymałes w ręku gitarę, ale to jest jednak instrument z ograniczonymi możliwościami, a jeśli dodatkowo weźmie się pod uwagę, że obydwie kapele tworzą w podobnym kanonie, to podobieństwa są czymś jak najbardziej naturalnym. Te marne ziutki, o których nikt nigdy nie słyszał, maja teraz swoje 5 minut… Zaiste świetna metoda na sukces!

[size=85]Czekam na pozwy ze strony Discharge… :laughing: [/size][/quote]

wiem ze czasem przez neta ciezko wyczuc ironie, ale man… c’m on


#21

[quote=“Sunday”]

Jaki plagiat :question: Masz na myśli te bazgroły w wykonaniu jakiegoś przedszkolaka? A jeśli chodzi o muzę, to nie wiem czy kiedyś trzymałes w ręku gitarę, ale to jest jednak instrument z ograniczonymi możliwościami, a jeśli dodatkowo weźmie się pod uwagę, że obydwie kapele tworzą w podobnym kanonie, to podobieństwa są czymś jak najbardziej naturalnym. Te marne ziutki, o których nikt nigdy nie słyszał, maja teraz swoje 5 minut… Zaiste świetna metoda na sukces!

[size=85]Czekam na pozwy ze strony Discharge… :laughing: [/size]

wiem ze czasem przez neta ciezko wyczuc ironie, ale man… c’m on[/quote]

No nie wyczułem… Sorry!


#22

krotkometrazowy horror by Terrorizer w “kinach” :wink:
youtube.com/watch?v=kTPO5A4KFlc


#23

aktualnie TERRORIZER = Sandoval + 2 gości z Monstrosity.


Commando nadal wymiata.


#24

tylko Terrorizer LA to powyżej to jedynie cover band


#25

Szykuje się takie coś:


#26

#27

te dwa nowe songi sa serio solidne


#28

cała płyta :wink:


#29

Klasykę już nagrali, ale dobrze słucha się tej płyty. Jakoś bardziej wpada w ucho niż dwie poprzednie. Tak czy siak, Commando w formie!


#30

Warszawa i Poznań pod obstrzałem:
image


#31

Dobra ta nowa płyta. W zasadzie jedyna obok “World Downfall”, którą uznaję za wartą uwagi. Miłe zaskoczenie, bo po wcześniejszych próbach reanimacji nie zanosiło się na nic nadzwyczajnego.


#32

:cry::cry::cry:


#33

O, szkoda. Dobrze, że nie byłem w drodze na jeden z nich.


#34

Na otarcie łez 7"EP “Live in Miami”: