Trójka - Polskie Radio Program III

słuchacie? tak w ogóle? a szczególnie w ten weekend - jest jubileusz 45-lecia, więc pojawiają się wszyscy znani ludzie Trójki ze swoją muzyką.

przed chwilą Marek Wiernik puszczał jakiś baskijski punk z lat 80., a teraz Michał Olszański puszcza Sham69 (ciekawostka - w PRL ich kasety można było kupić w Pewexach).

takie klimaty jak Powtórka z rozrywki, Ilustrowany Tygodnik Radiowy, Nie tylko dla orłów przecierały szlaki np. dla JW 23 w RMF-ie.

a “głosy” Trójki są poza konkurencją, Jan Chojnacki, czy Piotr Kaczkowski mój all time favourite.
polecam “rock’n’roll historia XX wieku” w piątkowe przedpołudnia - muzyka z kolejnych lat od 1955 do 2005 przeplatana archiwalnymi audio - niedawnojednym z kawałków był bredzący jak zwykle Władysław Gomułka zmiksowany z oryginalnym “Unforgetable” Nat King Colea.

“dla dorosłych i dla dzieci
tu nadaje Program Trzeci”

  • wyrecytowane przez Manna, najlepszy dżingiel ever.

[quote=“jef.costello”]
przed chwilą Marek Wiernik puszczał jakiś baskijski punk z lat 80., a teraz Michał Olszański puszcza Sham69 (ciekawostka - w PRL ich kasety można było kupić w Pewexach).

t[/quote]

Marek pusc expolited! :smiling_imp: - ciekawe kto zgadnie? :wink:

chyba nie ja :confused: pewnie za młody jezdem.

program trzeci najlepszy ever. niestety z roku na rok coraz slabszy.

najwięcej slucham wieczorami przd sesj,albo jadąc autem-audycje Manna i Wasowskiego,pragram Minimax
program sportowy Michała Olszańskiego-aż chce sie sluchac :slight_smile:
i wiadomości sa dluższe niż w innych stacjach,ale wole się skupiać na muzyce bo loża publicystow mnie nie zachwyca

zdecydowanie najlepsza stacja

kocham rodzine poszepszyńskich !

[quote=“Lembon”]

[quote=“jef.costello”]
przed chwilą Marek Wiernik puszczał jakiś baskijski punk z lat 80., a teraz Michał Olszański puszcza Sham69 (ciekawostka - w PRL ich kasety można było kupić w Pewexach).

t[/quote]

Marek pusc expolited! :smiling_imp: - ciekawe kto zgadnie? :wink:[/quote]

kojarzy mi sie jakis komiks w qqryq chyba…

do sluchania Trojki jestem przymuszany w dzien w pracy wiec ogolnie rzygam ta stacja, wiem ze wieczorem maja ciekawsze audycje stricte muzyczne ale wieczorem to… :wink:

[quote=“lul”]

bingo-bongo! :wink: ogolnie obrazek imho nic nie stracil na aktualnosci :wink:

moim skromnym zdaniem ta stacja to jakas ciezka choroba dziennikarska. sluchalem, jak mialem te dwadziscia lat, hehem, ale w koncu nie bylem w stanie zniesc juz kaczkowskiega z ta kurwa jego wieczna symfonia i awangarda z lat 70, niedzwieckiego z tym zabalsamowanym zestawieniem piosenek smieszno-wesolymi zajawkami jego pani z holandii i w ogole pierdolenia tych staro-mlodych ‘osobowosci’. z wyjatkami oczywiscie.

ostatnio wlaczylem sobie na moment, ale jak uslyszalem holownie jak madrzy sie na teamat “little britain” (kurwa, osobnicy tego pokroju wszedzie znajda pretekst do wynurzen ideolo) i innych po ‘linii zarzadu’, to znow wylaczlem. no i oczywiscie za sprawa black tapes posluchalem sobie znow ‘londynskiej awangardy’ z 'londynskim panem" (normalnie klon kaczkowskiego) i ogolnie stara dobra chujnia i urzyg. gdzie oni sie tych kompleskow nabawili ghyhyhy.

no i tak :wink:

u mnie leci trojka w kuchni
Lubie "Za, a nawet przeciw " w poludnie pana Strzyczkowskiego Kuby

w nocy jak mi wypadaja 3 zmiany fajne sa audycje autorskie,
a i tak Man rzadzi :wink:))) mam slabosc do niego

"trzask, prask, i po krzyku " - dziadek Jacek wiecznie żywy.
wytrwale nagrywam poniedziałkowe powtórki “rodziny jakich wiele”.

Dziś jak zawsze w drodze słuchałem PRIII i o godz. 14 Artur Orzech (kiedyś gitara Róż Europy) w programie “Prywatna kolekcja” rozmawiał z Sylwią Chutnik. Ciekawa rozmowa, choć wczorajszej audycji z chłopakami z ZDCP nic nie przebije. :slight_smile:

a oto playlista:

[quote]Prywatna Kolekcja
Czwartek, 8 stycznia 2009

Nasz dzisiejszy gość to Sylwia Chutnik, kulturoznawczyni, absolwentka Gender Studies i działaczka społeczna. Prowadzi Fundację MaMa zajmującą się prawami matek. Jest członkinią Porozumienia Kobiet i przewodniczką miejską po Warszawie, oprowadzającą po autorskich trasach śladami wybitnych kobiet. Prywatnie Radykalna Gospodyni Domowa. „Kieszonkowy atlas kobiet”, za który zdobywa nominację do tegorocznych Paszportów Polityki, jest jej literackim debiutem. O książce pisano: „Sylwia Chutnik ma ucho i oko do literatury. Ucho, aby słuchać, co mówią jej bohaterowie w swoich smutnych domach, na ulicach, także w myślach. Oko, żeby wypatrzyć pośród tłumu potencjalnych bohaterów postaci najciekawsze i najbardziej tragiczne. No i talent, dzięki któremu to, co usłyszy, zobaczy i powącha, sprawnie i sugestywnie przerzuci na papier”.

Post Regiment Czarzły

Dezerter Nie ma zagrożenia

Masala Sound System Od Tarnobrzegu po Bangladesz

The Clash London Calling

Maanam Bądź taka nie bądź taka

Bikini Kill Rebel Girl

Mass Kotki Brutalny erotyzm

Madonna Material Girl

Hanka Ordonówna Błękitny ekspres[/quote]

polskieradio.pl/trojka/kolek … 82529.html

[quote=“jef.costello”]

"trzask, prask, i po krzyku " - dziadek Jacek wiecznie żywy.
wytrwale nagrywam poniedziałkowe powtórki “rodziny jakich wiele”.[/quote]

Grzegorz, Marylka i Maurycy tez wymiatali. Mam ich na płytce :slight_smile:

Słucham i polecam:

+program alternatywny
+minimax
+tanie granie czyli mann do wasowskiego
+trzecia strona medalu - magazyn sportowy :exclamation:

Polecam Magiel Wagli, czyli audycja Waglewskiego i Fisza

jako ze cierpie na semi-bezsennosc :wink:, to slucham czesto audycji trojkowych po północy i po 2ej. wtedy możnma trafic na różno dziwnej, alternatywnej muzyki. a na codzień trafiają się Fucked Up, SGRB, Komety, Pogotowie Seksualne, Taumaturgia, Nonsens, Mass Kotki, Buzzcocks, Armia czy Tilt.

a bywały czasy - i to duzo po Wierniku -, ze w Trzeciej Fali Kierzkowski puszczał 1125 czy crustowe Disgusting Lies :stuck_out_tongue:

obecnei słucham w sumei Trójki zamiennie z Tok Fm-em

Sądzę, że najlepsza stacja. Zawsze leci w kuchni i w aucie. Reszta do pięt nie dorasta, mimo, że od pewnego czasu poziom ciągle spada.

Jak na PL stacja jest OK ale:

Minus nr 1 w postaci wszechwiedzącego redaktora Metza. Regularnie stwierdzenia typu “niektórzy nie lubią tego zespołu ale ja ich dużo słucham i są fantastyczni”. Każdy kto cierpi na brak samoakceptacji może od tego pana uczyć się kochania własnej osoby :wink:

Stelmach czyli największy cienias wśród radiowców, który “odkrywa” jakiegoś artystę jako ostatnia osoba na świecie (udając, że był pierwszy)

Kaczkowski z kolei jest nierówny, puszcza zarówno dobre rzeczy jak i zupełne gnioty.

W pracy od 7.30 do 15.30, czasem jeszcze w ciągu dnia coś się trafi jak dłużej w kuchni przebywam. A poza tym audycje Kaczkowskiego. Tanie granie w niedziele też się dość często trafia.

co do programu Orzecha z goścmi, w wakacje był u niego Macio Moretti i kurna zapodał m.in. Melt Banane i Helmeta, kurna miło!

jest kilka fajnych rzeczy w trójce, i ogólnie czuć dystans i luz, ale też np. taka Szydłowska, Stelmach, Metz i Hofman to dla mnie nieporozumienia