[ zawieszka na jednym numerze ]

Dżiz, zapomniałem o hicie z listopada, czyli Slipknot - Vermilion pt 2.

Kumpela mi podesłała klipa na gg, po drugiej płycie jakoś straciłem większe zainteresowanie 9 z Iowa i ten numer mi umknął… Chwyta za jaja, zwłaszcza po odsłuchaniu najpierw Vermilion pt 1.

nie lubie tak sluchac moich ulubionych utworow bo pozniej mi brzydną a przeciez nie chce tego . wole umiarkowanie i rozsadnie je dozowac :smiley:

ja obecnie przed sylwkiem słucham tylko Tomboy - It’s ok to be gay

pl.youtube.com/watch?v=ayZGZ2NSxs4

ostatnio dzień w dzień trykam afghan whigs “sister brother”

heh no zdarza sie taka zwiecha i to czesto :smiley:
np. ruiner - getting over the overs
100demons - repeat process
natural dread killaz - good sensi (!!!)
a dzisiaj mi sie wkrecilo HSB - black tears

FAUST & DALEK "imagine what we started"
KEVIN DRUMM “hitting the pavement”

BETRAYED “bring it to life” <ze względu na gitę>

ps. dwa pierwsze,ze względu na wspołlokatorów i sąsiadów,tylko i wyłacznie na słuchawkach…ale za to bardzo głosno…

Raczej slucham albumami muzyki ale zdarza sie. Ostatnio duzo slucham soundtrackow do filmow i w sumie albumy Hansa Zimmer do Black Hawk Down i Gladiatora, Michaela Kamena do Band of Brothers i Harolda Faltermeyera do Top Gun :slight_smile:

a z bardziej “scenowych” zespolow to
Rise Against - Give it all (ze wzgledu na gitare i bas)
Rise Against - To them these streets belong
generalnie caly album Siren Song of the Counter Culture

jest tego sporo.

[quote=“Malaga”]

a nowe bloc party nie ma u mnie szans na zawieszkę, może to i dobrze.[/quote]

dwa pierwsze numery nie maja?! Ja wisialem 2 tygodnie.

10 lat temu to był z pewnością Earth Crisis “The Order That Shall Be”

też mi sie zdarza, jednak najczęściej wpadają w ucho największe gówna z radia. ostatni (s)hit to Feel. jak w pracy słyszymy początek ich pieśni (jeeest już ciemnooo) to reakcja jest tylko jedna- “ooo kuuurwaaa” :smiley:
rzadko mam wkręte na jakiś wałek z cięższych klimatów.
Ostatnio męczyła mnie Kate Nash (Foundations, Mouthwash)

zdarza mi sie bardzo czesto:

ostatnio…

:arrow_right: Beastie Boys - Ricky’s Theme + Heart Attack Man (video)

:arrow_right: Exodus - War Is My Sheppard

:arrow_right: Exodus - Culling The Herd

:arrow_right: Exodus - Deathamphetamine

:arrow_right: Exodus - Iconoclasm

:arrow_right: Zeke - 383

:arrow_right: Zeke - Ride To Live

[quote=“Bastess”]zdarza mi sie bardzo czesto:

ostatnio…

:arrow_right: Beastie Boys - Ricky’s Theme + Heart Attack Man (video)

:arrow_right: Exodus - War Is My Sheppard

:arrow_right: Exodus - Culling The Herd

:arrow_right: Exodus - Deathamphetamine

:arrow_right: Exodus - Iconoclasm

:arrow_right: Zeke - 383

:arrow_right: Zeke - Ride To Live[/quote]

nie mam pojęcia, jak można się zawiesić na 7 kawałkach na raz :slight_smile:

no powaznie :slight_smile:

bardzo czesto sie tak dzieje, ze przez wieksza czesc dnia leca tylko te hehe :wink: :blush:

[quote=“No Jesus, No Beast”]ja obecnie przed sylwkiem słucham tylko Tomboy - It’s ok to be gay

pl.youtube.com/watch?v=ayZGZ2NSxs4[/quote]

dokladnie!!:slight_smile: tez tak mam!

btw jeszcze Dope - Punk Covers - You Spin Me Right Round Baby.mp3

Hemp gru Życie Warszawy

ostatnio tez.

a poza tym to czarzły - zatruta krew, spark is a diamond - check your lease i costam davida guetty :laughing: :laughing: :laughing:

mnie się często zdarza “zawiesić” na jakichś melodyjnych punkowych kawałakch ale masakra to dla mnie kawałek “Kylie” zespołu Akcent. :smiley: Niby dno totalne ale ja się baaardzo długi czas nie mogłam uwolnić i do dzisiaj mam sentyment do tej piosenki :laughing:

mam takie numery zaleznie od humoru

planes mistaken from stars-spring divorce
kylesa- hollow server i where the horizon unfolds
plastikman-disconnect
battle of mice
analena-dream amplifiers
made out of babies-sugar
nausea-cybergod
callisto- worlds collide
einsturzende neubauten- sabrina
i hate sally- hannah hannah
impure wilhelmina-tense
propagandhi- fedallahs hearse (nie wiem czemu wydaje mi sie to zajebiste do jazdy samochodem :smiley: )
the afghan whigs- Miles iz dead
the cinematic orchestra (cala plyta the man with a movie camera)
żegota-never trust a cop i ohio

kawalki na ktorych najczesciej wisialam ostatnio (tzn te teraz pamietam)

Super Girl & Romantic Boys - Spokój 8)

The Veronicas - 4ever
8)

[quote="=howitzer="]

[quote=“Malaga”]

a nowe bloc party nie ma u mnie szans na zawieszkę, może to i dobrze.[/quote]

dwa pierwsze numery nie maja?! Ja wisialem 2 tygodnie.[/quote]

mam na myśli ‘flux’ bo w sumie tylko on jest nowy, dodany do reedycji ostatniego albumu.
‘weekend in the city’ to męczyłam na wszystkie strony jak wyszło :slight_smile:

edit: na fali sensacyjnych informacji o egipskich wakacjach sarkozyego przypomniałam sobie, że carla bruni nagrała kiedyś całkiem fajną płytę no i się zawiesiłam na youtube.com/watch?v=fMUedRUJ_HA.
jestem straszna.